Pecet w roli serwera.

\"HP_ProLiant_ML370_G4_server\"

Wiele osób stawia znak równości pomiędzy wydzielonym komputerem w sieci a serwerem. W małych firmach często zdarza się, że do miana serwera awansuje stary komputer, który już nie bardzo nadaje się do normalnej pracy. Dokłada się do niego drugą kartę sieciową i powstaje „serwer”. Czasem winne są firmy składające komputery, które próbują komputery PC sprzedawać jako serwery dobierając komponenty na zasadzie – trochę większy dysk, a za to słabsza karta graficzna. Niestety takie urządzenia mogą sprawić więcej kłopotu w sieci niż pożytku, bo jak napisałem powyżej serwer jest centrum sieci i to na nim gromadzone są najważniejsze dla firmy zasoby.

Cechy prawdziwego serwera:

Cechy: Serwer PC
System zaprojektowany do pracy ciągłej (24 godz. na dobę), specjalnie zaprojektowane obudowy, wentylatory, zasilacze i inne elementy TAK NIE
Serwis „on site” czyli naprawa u klienta, często zawarta już w standardowej umowie gwarancyjnej TAK NIE
Rozbudowany pakiet opcji serwisowych wykonywanych przez specjalistów z odpowiednimi kwalifikacjami TAK NIE
Sprzęt przetestowany z oprogramowaniem przeznaczonym do serwerów TAK NIE
Zbudowany z elementów przeznaczonych do wymiany bez przerywania pracy komputera, tzw. „hot plug” TAK NIE

Zdarza się, że niekompetentni sprzedawcy sprzętu komputerowego polecają do zastosowania jako serwera tylko nieco lepiej wyposażony komputer osobisty. Pułapka tkwi w tym, że niezawodność takiego pesudo-serwera będzie niska. Podzespoły zwykłych komputerów nie są przystosowane do ciągłej pracy i w razie awarii mogą powodować znaczne straty.

Warto sobie uświadomić, że trwałość elementów elektronicznych jest dość ściśle określona i zależna między innymi od temperatury, w jakiej znajdują się np. układy scalone, nawet, jeśli nie pracują. Im wyższa temperatura – tym niższa trwałość. Typowe podzespoły nie przeznaczone do profesjonalnej eksploatacji produkowane są z założeniem, że w temperaturze pokojowej działają około 10 lat. Ten czas może się skrócić wielokrotnie, jeśli warunki eksploatacji nie będą odpowiadały tym, założonym przez projektantów, a często wystarczy awaria jednego elementu, aby nie działała całość.

Prawdziwy serwer jest specjalnie zaprojektowany, aby podwyższyć jego niezawodność i wydajność. Wiele kluczowych elementów może być zainstalowana podwójnie. Obejmuje to konstrukcję procesora (Intel Xeon), płyty głównej komputera (Intel Server Boards), układów sterujących (Intel Serwer Chipsets),  a także samej obudowy – czyli układów zasilania i chłodzenia serwera (Intel Serwer Chassis).

Konstrukcja serwera przewiduje rozbudowę poszczególnych elementów, w razie potrzeby łatwo można zainstalować drugi procesor, kolejny dysk, czy potrzebną ilość pamięci.

Komputer do zadań specjalnych

Specyficzna rola jaką pełni serwer w firmie sprawia, że jest on wykorzystywany praktycznie bez przerwy – w dzień i w nocy. Nigdy nie wiadomo, kiedy nadejdzie ważny list od klienta, albo o której godzinie jeden z pięciu wspaniałych zechce wysłać na serwer poprawki do wspólnie uzgadnianego dokumentu. W nocy, gdy serwer nie jest obciążony, działają na nim programy serwisowe. Wykonywane są m.in. kopie zapasowe danych, defragmentowane są dyski itp.

Wynika z tego jedno: serwer nie może być pierwszym z brzegu komputerem, lecz urządzeniem składającym się z części dostosowanych do pracy nawet przez kilka lat bez przerwy. Komponenty użyte do budowy serwerów wykorzystują zazwyczaj lepsze materiały i specjalne, trwałe konstrukcje. Są także zazwyczaj wszechstronnie testowane, by ryzyko awarii ograniczyć do minimum. W przypadku części podlegających silnym czynnikom środowiskowym lub poddawanych stałemu obciążeniu, stosuje się zwielokrotnienie, by awaria jednej części nie unieruchomiła serwera, a wraz z nim komunikacji w firmie.

Zwielokrotnieniu podlegają twarde dyski, które choć mają podwyższoną trwałość, spełniają kluczową rolę, będąc podstawowymi magazynami danych. Danych dla naszych pięciu wspaniałych zbyt cennych w ich codziennej pracy, by tak po prostu pozwolić im „wylecieć w powietrze”. Z podobnych powodów serwery wyposaża się zwykle w więcej niż jedną kartę sieciową, która może ulec awarii pracując stale z wysokimi częstotliwościami.

W serwerach stosuje się także więcej niż jeden zasilacz. Nagrzewające się pod wpływem przepływającego prądu zasilacze ulegają awariom częściej niż inne komponenty. Nawet obudowa serwera różni się od obudowy zwykłego komputera, zapewniając więcej miejsca na rozbudowę i więcej otworów na cyrkulację powietrza by zapobiec przegrzaniu.

Duża część biznesu zależy od komputerów. Muszą być bezpieczne i niezawodne.

Czy zdarzyło Ci się przeżyć \”pad\” komputerowy? Poranek jak co dzień – kawa, włączenie komputera i…nic. Czarny ekran. Padł dysk? Zniknęły dane? Mam wirusa? Którekolwiek nieszczęście Cię spotkało – jest mniej lub bardziej źle. Jeden z moich znajomych podobną sytuację przypłacił zawałem. Nie ma w tym nic dziwnego – cała księgowość na dysku, dane klientów, kontrahentów, zamówienia…dużo tego. Dużo za dużo, żeby podchodzić do sprawy beztrosko.

Serwer w służbie bezpieczeństwa

\"\"

 

O potrzebie troski o bezpieczeństwo firmowych danych przekonujemy się najczęściej za późno. Przysłowie \”mądry Polak po szkodzie\” działa w tym przypadku bez zarzutu.

Wypada dodać – niestety. Ciągle nie zdajemy sobie sprawy jak wiele spraw powierzamy elektronice. Na dyskach firmowych komputerów spoczywają najważniejsze dane: programy do księgowości przechowują informacje finansowe – niezbędne w razie kontroli z urzędu skarbowego. W bazach danych spoczywają informacje o klientach i kontrahentach.

Zwykła kradzież, czy zgubienie telefonu są dla nas olbrzymim kłopotem – najczęściej nie dlatego, że rozpaczamy po utraconym aparacie, ale że wraz z telefonem tracimy numery znajomych i współpracowników. To samo może nam się przytrafić z danymi przechowywanymi na dysku. Te urządzenia nie działają bez końca. Wcześniej, czy później przychodzi dzień, gdy odczyt zapisanych na nich informacji jest niemożliwy.

Na awarii sprzętu niebezpieczeństwa się nie kończą. Komputer nie podłączony do sieci traci ogromną część funkcjonalności. Jednak poza oczywistymi zyskami internet niesie też zagrożenia. Każdego dnia nasze skrzynki mailowe są bombardowane mailami, które w najlepszym razie są zwykłym spamem (żeby zrozumieć skalę problemu wystarczy dzień z awarią systemu antyspamowego…), a w gorszym nośnikami tzw. złośliwego oprogramowania. Jego celem jest bądź to uprzykrzenie nam życia, bądź kradzież danych.

Oba niebezpieczeństwa są realne i wyjątkowo nieprzyjemne. Pierwsze grozi zablokowaniem naszych systemów informatycznych drugie utratą danych i ogromnymi stratami finansowymi.

O konieczności obrony przed zagrożeniami płynącymi z sieci i roztropności w kwestii przechowywania i archiwizowania danych pisaliśmy w naszym serwisie wiele razy. Najważniejszą bronią jest świadomość zagrożeń, wiedza jak ich unikać i narzędzia niezbędne do ochrony komputera.

Jednak w przypadku firm, w których pracuje kilka komputerów, zapewnienie ochrony jest szczególnie trudne. Każda maszyna stanowić może przepustkę dla złodziei. Aby mieć pewność, że zasoby informatyczne firmy są bezpieczne należałoby jednakowo silnie chronić każdą maszynę.

Niestety w praktyce taka ochrona jest niemożliwa. Zajmowałaby zbyt wiele czasu i kosztowała zbyt drogo. Rozwiązaniem wielu problemów jest \”schowanie\” całej infrastruktury sieciowej za bramę, która oddzieli ją od globalnej sieci. Tą bramą jest serwer. Jego posiadanie nie oznacza, że w ogóle nie będziemy musieli troszczyć się o bezpieczeństwo poszczególnych komputerów w sieci. Jednak dobrze skonfigurowany i zabezpieczony serwer zdejmie nam z głowy wiele problemów.

Pierwszym i najważniejszym jest backup danych. Przy zachowaniu minimum dyscypliny wszystkie wrażliwe z punktu widzenia firmy dane i dokumenty mogą być przechowywane na dysku serwerowym. Takie rozwiązanie jest nie tylko funkcjonalne (wszyscy pracownicy mają dostęp do najbardziej aktualnych wersji dokumentów i baz danych i mogą pracować na nich wspólnie) ale przede wszystkim bezpieczne.

Zamiast tworzyć wiele kopii zapasowych na lokalnych dyskach komputerów (zapewniamy: rzecz niewykonalna) wystarczy zadbać o backup wskazanego obszaru na dysku serwera. Szansa, że w jednym momencie stracimy oba dyski jest minimalna.

Jeszcze lepiej sprawdza się serwer jako obrońca sieci przed zagrożeniami z zewnątrz. Dobrze skonfigurowany firewall obroni wszystkie komputery pracujące w sieci przed włamaniem z zewnątrz. Dzieje się tak, ponieważ żadna maszyna nie komunikuje się z internetem z pominięciem serwera. Oznacza to, że całość transmisji pomiędzy komputerami firmowymi i globalną siecią przechodzi przez \”bramę\”. Takie rozwiązanie ma jeszcze jeden plus – korzystając z oprogramowania serwera możemy zablokować możliwość odwiedzania stron, które uważamy za niebezpieczne (tj. takich na których mogą znajdować się złośliwe kody).

Serwer może również – korzystając z dedykowanych narzędzi – sprawdzać bezpieczeństwo przesyłek mailowych – blokować te, których zawartość może zagrozić w jakikolwiek sposób komputerom w sieci i ostrzegać odbiorców przed zidentyfikowaną podejrzaną zawartością przesyłek.

Oczywiście zakup serwera nie rozwiązuje problemu bezpieczeństwa firmowej sieci. To dopiero pierwszy krok. Kolejne to odpowiednia konfiguracja i dobór narzędzi. Serwer uzbrojony po zęby daje jednak gwarancję spokojnego snu. Czy oferuje 100% pewności? Na pewno nie. Ale w razie włamania, czy przedostania sie do sieci wirusa na tyle nowego, że nie został wykryty przez program antywirusowy – będziemy mieli pewność, że zrobiliśmy wszystko co możliwe, by naszym komputerom i danym zapewnić bezpieczeństwo.

Strażnik ładu i porządku

Jako centralny ośrodek zarządzania informacją i komunikacją serwer wprowadza do firmy ład i porządek. Za pomocą prostych narzędzi można sprawić, by bałaganu w dokumentach nie trzeba było „sprzątać”, ponieważ nigdy nie powstanie. Serwer sprawuje także kontrolę nad poszczególnymi komputerami korzystającymi z jego usług. Daje im możliwość korzystania ze swoich zasobów, ale według narzuconego schematu. Może na przykład uniemożliwiać nadpisywanie otworzonych dokumentów i zapisywanie ich jako kolejnych wersji. Może udostępniać użytkownikom foldery sieciowe na ich dane, ale ograniczając objętość danych lub typ danych, jakie mogą być składowane.

Serwer ma możliwość zarządzać także tym, co dzieje się na komputerach w firmowej sieci. Może wymuszać aktualizację systemu lub poszczególnych aplikacji, albo też inicjować aktualizowanie się narzędzi zabezpieczających komputery przed złośliwymi programami (wirusami, programami szpiegującymi itp.). Jeśli trzeba, serwer może uniemożliwić użytkownikom samodzielne instalowanie oprogramowania, korzystanie z Internetu, a w skrajnych przypadkach nawet zabronić kopiowania plików do i z komputera. Co oczywiste, może także dowolnie sterować konfiguracją, ustalając do najmniejszego szczegółu jak system i aplikacje mają działać.

Serwer porządkuje zarządzanie informacją w firmie i zabezpieczaniem jej, bo to ona jest najważniejszym zasobem. W szczególności serwer może automatycznie kopiować wszystkie lub tylko wybrane pliki z komputerów, tworząc dla każdego z nich bezpieczne archiwum. Może także wymagać, by określone foldery lub plik przechowywane na komputerach przenośnych były opatrywane hasłami lub szyfrowane i nie narażały firmy na ryzyko biznesowe lub prawne, jeśli komputer zostanie zgubiony albo skradziony.

Symantec Backup Exec 2010 z technologią deduplikacji danych

\"\"

Firma Symantec zaprezentowała Backup Exec 2010 – nową wersję rozwiązania do tworzenia kopii zapasowych i odzyskiwania danych. Oprogramowanie oferuje zintegrowane technologie deduplikacji oraz archiwizowania danych. Jest to pierwsze rozwiązanie do backupu, które pozwala na szczegółowe odzyskiwanie danych z Microsoft Exchange, SQL i Active Directory z jednoprzebiegowej kopii zapasowej w środowiskach VMware oraz Hyper-V. Do Backup Exec 2010 dodano też obsługę Microsoft Windows 2008 R2, Hyper-V R2, Exchange 2010, Windows 7 i VMware vSphere 4.0.

Według firmy analitycznej IDC, pojemność pamięci masowej rośnie o 48-50 proc. każdego roku, przez co coraz więcej danych jest narażonych na ryzyko uszkodzenia, a proces usuwania skutków awarii znacznie się wydłuża. W rzeczywistości nawet 70 procent danych jest zduplikowanych i nikt z nich nie korzystał przez ponad więcej niż 90 dni. Przedsiębiorstwa, które wdrożą zintegrowane rozwiązanie do deduplikacji i archiwizacji danych, mogą zaoszczędzić 20-40 proc. kosztów
pamięci masowej, a także łatwo odnajdować i przywracać krytyczne informacje, kiedy tylko ich potrzebują.

Zródło: Symantec

Kalendarz Microsoft 2010

\"\"

W roku 2010 na pewno wydarzy się wiele ważnych rzeczy, ale poza nimi warto zapisać sobie w kalendarzu trzy daty związane z tak zwanymi \”klienckimi\” systemami:

  • Pierwszy marca 2010 – od tego dnia, Windows 7 RC zacznie się automatycznie restartować co dwie godziny, w ten subtelny sposób zwracając uwagę użytkownika na fakt, że wypadałoby zainstalować wersję finalną. Warto pamiętać, że oficjalnie nie istnieje ścieżka migracji z wersji RC do wersji finalnej, ale szczególnie uparty użytkownik może tego dokonać zmieniając zawartość jednego z plików ini, podobnie jak miało to miejsce podczas upgrade z wersji beta do RC.
  • Trzynasty kwietnia 2010 – koniec wsparcia dla Windows Vista bez Service Pack. Jeżeli ktoś jeszcze nie ma SP1 lub SP2, to lepiej późno niż wcale. SP2 można pobrać ze stron Microsoft.
  • Trzynasty lipca 2010 – koniec wsparcia dla Windows XP SP2 – podobnie jak w poprzednim przypadku, warto pomyśleć o poprawkach. Oczywiście SP3 również można pobrać ze stron Microsoft.
  • Lipiec 2010 – koniec wsparcia dla Windows 2010

Zdaję sobie sprawę, że w większych środowiskach konieczność aktualizacji może być sporym problemem. Ale z drugiej strony – może już pora na aktualizację? SP2 do Windows XP wydaje się taki świeży, a ma już prawie 6 lat…

Biznes IT: Sterowanie dyskusją o wartości biznesu

 

\"\"

Czy pytania są zawsze niewinne? W świecie biznesu – moim zdaniem, nie.

Zadawane pytania i udzielane odpowiedzi mają porównywalną wartość. Przyczyna jest prosta – pytania nigdy nie wynikają z pustki; pochodzą z jakiejś perspektywy, która w wielu wypadkach określa zakres „akceptowalnych” odpowiedzi. Świat profesjonalistów IT jest obciążony tym zjawiskiem w większym stopniu niż inne obszary, szczególnie w przypadku przymusu ekonomicznego. Zaś pytaniem, które ciągle się pojawia i zasadniczo wiedzie na manowce, jest „czy IT daje korzyści biznesowe?”

Zanim spróbuję objaśnić to zagadnienie, chciałbym postawić moje własne „niedobre” pytania. Czy podoba Wam się sposób, w jaki jesteśmy codziennie traktowani? Czy wierzycie, że IT faktycznie ma jakąś wartość? Czy uważacie, że wszyscy ludzie, którzy zadają takie pytania, sami są wartościowi?

Tak więc, jak poradzić sobie z pytaniem o naszą wartość?

Moja pierwsza rada brzmi: nigdy nie odpowiadać na to pytanie. Próba odpowiedzi przerzuca ciężar dyskusji na pytanego. To pytanie nie jest niewinne; jest teleologiczne – stawia pytanego w konieczności obrony pozycji sprzecznej z początkowym założeniem pytającego. Jak w greckiej tragedii: wynik jest oczywisty i nieunikniony.

Druga rada to kontratak – ale na naszych własnych warunkach. By to zrobić, istnieje kilka sposobów, o których warto wspomnieć.

Reductio-ad-absurdum. Gdy ktoś zażąda udowodnienia wartości IT, natychmiast i ufnie spytajmy pytającego, jaką wartość ma dobrze wykonana kanalizacja, windy czy karteczki Post-it. Gdy rozmówca spojrzy na nas zbaraniały, przejdźmy do bezpośredniego ataku – niech wyliczy wartość miejsc parkingowych albo nieprzeciekających dachów.

Protekcjonalność. Po usłyszeniu pytania natychmiast odeprzyjmy je czymś w rodzaju: „nie odpowiadam na pytania o podejrzanej intencji”. Po czym przejdźmy do wyjaśniania w prostych słowach, co umożliwiają techniki IT. Nigdy nie należy uznawać tego pytania za właściwe; zamiast tego porozmawiajmy o zaletach (a nie o wartości) IT.

Odwrócenie. Gdy ktoś spyta o „biznes IT”, przejdźmy natychmiast do rozmowy o „IT biznesu”. Innymi słowy, odwróćmy pytanie, reagując na fundamentalną ironię świata informatyki, gdzie ludzie zamiast rozumieć, że IT zwiększa skuteczność biznesu, pytają, jak biznes może odnosić korzyści z IT.

W poprzednim artykule napisałem, że dla nowoczesnego przemysłu IT jest równie niezbędna, jak sprawność montażowa. Napisałem też, że organizacje IT przeżywają trudny okres. Nacisk na efektywność wywierany przez neo-taylorystów (Frederick Winslow Taylor był jednym z pierwszych ekspertów skuteczności), połączony z dawno niewidzianym kryzysem gospodarczym, zadał nokautujący cios organizacjom, które już wcześniej borykały się z trudnościami. Etos „wyrastania ponad przeciętność”, napędzany przez quasi-religijną obsesję redukowania nadmiarowości, doprowadził organizacje informatyczne – które nigdy jasno nie określiły, czym właściwie są – do dołka, gdzie się obecnie znajdują.

Część problemu wyrasta z naszego zbiorowego zaakceptowania sytuacji, że warunki dyskusji są ustalane przez innych. Każda rewolucja tworzy swoją ontologię. Profesjonaliści IT także muszą stworzyć własną.

Nowoczesny biznes jest zdefiniowany przez dynamizm, wymagający ciągłego śledzenia informacji, zarówno jasno określonych, jak i dopiero kiełkujących. Ponadto dynamizm wymaga zdemokratyzowania informacji, aby ludzie mogli działać w czasie rzeczywistym. To, co umożliwia ten proces, to technologia. Może nie być wystarczająca, ale na pewno jest niezbędna.

Tak więc pytania o wartość IT i organizacji IT są w najlepszym razie naiwne, a w najgorszym złośliwe. Rewolucjoniści nigdy nie akceptują status quo. To, czego chcę od każdego z Was, to byście stali się rewolucjonistami.

Windows Server 2008R2 Foundation

Windows Server 2008 R2 Foundation, czyli kompletne rozwiązanie serwerowe dedykowane specjalnie dla małych firm

\"\"

Z myślą o małych firmach, w których z komputerów korzysta maksymalnie 15 użytkowników, firma Microsoft przygotowała dedykowane dla tego segmentu rozwiązanie – Windows Server 2008 R2 Foundation. Jest to specjalne rozwiązanie serwerowe, które oferuje podstawowe funkcje IT dla firm, takie jak: udostępnianie plików i drukarek, zdalny dostęp do zasobów informatycznych firmy czy też funkcje zabezpieczeń. Windows Server 2008 R2 Foundation to serwer (sprzęt) dostarczony przez wyselekcjonowanych Producentów oraz preinstalowane oprogramowanie serwerowe z dostępem dla 15 nazwanych użytkowników, przez co eliminuje konieczność zakupu licencji dostępowych CAL.

Firma Microsoft wprowadziła na rynek rozwiązanie serwerowe dedykowane małym firmom, w których z komputerów korzysta maksymalnie 15 użytkowników. Windows Server 2008 R2 Foundation jest kompletną platformą serwerową (sprzęt i oprogramowanie), dzięki której małe firmy otrzymują szereg funkcjonalności, za które do tej pory musiały ponosić dodatkowe koszty.

„Nasze rozwiązanie jest wyraźnym skokiem do przodu, dzięki któremu małe firmy mogą zyskać przewagę konkurencyjną” – powiedziała Magdalena Kozłowska-Deć, product manager z polskiego oddziału Microsoft. – „To kompletne, bezpieczne rozwiązanie, które przy niewielkich kosztach pozwala stworzyć łatwą w użyciu i rozbudowaną pod względem funkcjonalnym infrastrukturę informatyczną. Windows Server 2008 R2 Foundation przynosi małym firmom rozwiązania, które do tej pory były zarezerwowane jedynie dla dużych organizacji”.

Windows Server 2008 R2 Foundation oferuje pełne możliwości serwerowe w niezwykle przystępnej cenie, która dodatkowo obejmuje licencję na serwer oraz dostęp dla 15 nazwanych użytkowników.
To także wyraźne zwiększenie bezpieczeństwa organizacji, ponieważ rozwiązanie Microsoft pozwala tworzyć kopie zapasowe danych z komputerów użytkowników oraz przeprowadzać automatyczne aktualizacje oprogramowania, co gwarantuje jego odporność na znane zagrożenia. Windows Server 2008 R2 Foundation to także wydajna i wygodna praca dzięki funkcji współdzielenia plików, gotowej strukturze intranetowej oraz możliwości zdalnej pracy z plikami zapisanymi w zasobach informatycznych firmy. Windows Server Foundation obsługuje również aplikacje biznesowe oraz daje możliwość korzystania z bezpłatnej bazy danych SQL Server 2008 Express Edition.

System został zbudowany na platformie Windows Server Standard w nowoczesnej technologii 64-bitowej i działa w oparciu o następujące wymogi techniczne:

  • może być obsługiwany tylko przez jeden procesor
  • system obsługuje do 8GB pamięci RAM
  • może z niego korzystać maksymalnie 15 użytkowników (poprzez upgrade oprogramowania istnieje możliwość przejścia na Windows Server Standard, jeśli wraz ze wzrostem organizacji zajdzie taka potrzeba)
  • nie posiada praw do wirtualizacji

Jakość, bezpieczeństwo, wydajność, wsparcie techniczne to tylko kilka z wielu wymogów stawianych przed oprogramowaniem biznesowym. System Windows Server 2008 R2 Foundation został przygotowany zgodnie z procesem Security Development Lifecycle, opracowanym przez Microsoft jako rygorystyczny proces inżynierski gwarantujący wysokie bezpieczeństwo tworzonego kodu. Rozwiązania oparte na Windows, takie jak Windows Server 2008 R2 Foundation, umożliwiają klientom uzyskanie usług i wsparcia technicznego na odpowiednim poziomie w niedrogi i prosty sposób.

„Od pewnego czasu zauważamy coraz większe zainteresowanie klientów rozwiązaniami serwerowymi. Dotychczas oferowane systemy serwerowe spełniają potrzeby klientów, ale niestety są dla nich często zbyt drogie. Windows Server 2008 R2 Foundation jest idealnym rozwiązaniem, ponieważ oferuje bogatą funkcjonalność za atrakcyjną cenę. Jako firma wdrażająca rozwiązania serwerowe jesteśmy bardzo zadowoleni z możliwości zaoferowania klientom rozwiązania na miarę ich oczekiwań i w dostępnych dla nich cenach” – powiedział Robert Raguza, właściciel firmy Katfil z Gdyni.

W cenie licencji Windows Server 2008 R2 Foundation małe firmy otrzymują możliwość korzystania z:

  • wydajnej i niezawodnej platformy dla aplikacji biznesowych,
  • zdalnego, terminalowego dostępu do aplikacji serwera (licencje Remote Desktop Services nie są dołączone do produktu, można je dokupić osobno),
  • centralnego zarządzania uprawnieniami użytkowników,
  • automatycznego kopiowania danych z komputerów,
  • automatycznych aktualizacji oprogramowania komputerów,
  • funkcji szyfrowania danych na serwerze (razem z Windows 7),
  • funkcji współdzielenia plików i drukarek w sieci,
  • serwera firmowego intranetu,
  • bramki i serwera internetowego.

„Uważam, że jest to przełomowa oferta serwerowa dla małych firm. Przede wszystkim dzięki bardzo atrakcyjnej ofercie cenowej w stosunku do możliwości. W oparciu o licencję Windows Server 2008 R2 Foundation można zbudować w pełni funkcjonalny serwer w cenie dobrego desktopa. Jest to oferta „uszyta na miarę” dla firm, które korzystają z desktop-serwerów i innych serwerów do obsługi mikro i małego biznesu” – powiedziała Marzena Kanclerz, OEM Server Champ z polskiego oddziału Microsoft.

Firma Microsoft zaleca instalowanie Windows Server 2008 R2 Foundation na produktach serwerowych takich firm, jak Hewlett Packard, Dell, Fujitsu, Lenovo, AB, Action, ABC Data, Format, ICom, Incom, Komputronik, NTT, PC Factory, Perfektus oraz Yamo.

Warunki sprzętowe instalacji Windows Server 2008 R2 Foundation:

  • Windows Server 2008 R2 Foundation, czyli kompletne rozwiązanie serwerowe dedykowane specjalnie dla małych firmjeden 64-bitowy procesor x86,
  • Windows Server 2008 R2 Foundation, czyli kompletne rozwiązanie serwerowe dedykowane specjalnie dla małych firmczęstotliwość zegara procesora minimum 1,4 GHz (zalecane 2GHz lub więcej),
  • Windows Server 2008 R2 Foundation, czyli kompletne rozwiązanie serwerowe dedykowane specjalnie dla małych firmminimum 512 MB RAM (zalecane 2GB lub więcej; maksymalny limit: 8 GB),
  • Windows Server 2008 R2 Foundation, czyli kompletne rozwiązanie serwerowe dedykowane specjalnie dla małych firmpamięć dyskowa 10 GB (zalecane 40 GB),
  • Windows Server 2008 R2 Foundation, czyli kompletne rozwiązanie serwerowe dedykowane specjalnie dla małych firmnapęd optyczny DVD,
  • Windows Server 2008 R2 Foundation, czyli kompletne rozwiązanie serwerowe dedykowane specjalnie dla małych firmekran o rozdzielczości 800×600 lub większej,
  • Windows Server 2008 R2 Foundation, czyli kompletne rozwiązanie serwerowe dedykowane specjalnie dla małych firmmysz i klawiatura Microsoft lub kompatybilne.

Dodatkowe informacje o produkcie: http://www.aboo.pl/systemy/windows

Jeżeli są Państwo zainteresowani wdrożeniem zapraszamy do kontaktu: http://www.aboo.pl/kontakt

Pliki do pobrania

\"\" Windows Server 2008 R2 Foundation, czyli kompletne rozwiązanie serwerowe dedykowane specjalnie dla małych firm.doc
260,0 KB
\"\" Windows Server 2008 R2 Foundation, czyli kompletne rozwiązanie serwerowe dedykowane specjalnie dla małych firm.docx
229,0 KB