Duża część biznesu zależy od komputerów. Muszą być bezpieczne i niezawodne.

Udostępnione w Serwery 0 komentarzy

Czy zdarzyło Ci się przeżyć \”pad\” komputerowy? Poranek jak co dzień – kawa, włączenie komputera i…nic. Czarny ekran. Padł dysk? Zniknęły dane? Mam wirusa? Którekolwiek nieszczęście Cię spotkało – jest mniej lub bardziej źle. Jeden z moich znajomych podobną sytuację przypłacił zawałem. Nie ma w tym nic dziwnego – cała księgowość na dysku, dane klientów, kontrahentów, zamówienia…dużo tego. Dużo za dużo, żeby podchodzić do sprawy beztrosko.

Serwer w służbie bezpieczeństwa

\"\"

 

O potrzebie troski o bezpieczeństwo firmowych danych przekonujemy się najczęściej za późno. Przysłowie \”mądry Polak po szkodzie\” działa w tym przypadku bez zarzutu.

Wypada dodać – niestety. Ciągle nie zdajemy sobie sprawy jak wiele spraw powierzamy elektronice. Na dyskach firmowych komputerów spoczywają najważniejsze dane: programy do księgowości przechowują informacje finansowe – niezbędne w razie kontroli z urzędu skarbowego. W bazach danych spoczywają informacje o klientach i kontrahentach.

Zwykła kradzież, czy zgubienie telefonu są dla nas olbrzymim kłopotem – najczęściej nie dlatego, że rozpaczamy po utraconym aparacie, ale że wraz z telefonem tracimy numery znajomych i współpracowników. To samo może nam się przytrafić z danymi przechowywanymi na dysku. Te urządzenia nie działają bez końca. Wcześniej, czy później przychodzi dzień, gdy odczyt zapisanych na nich informacji jest niemożliwy.

Na awarii sprzętu niebezpieczeństwa się nie kończą. Komputer nie podłączony do sieci traci ogromną część funkcjonalności. Jednak poza oczywistymi zyskami internet niesie też zagrożenia. Każdego dnia nasze skrzynki mailowe są bombardowane mailami, które w najlepszym razie są zwykłym spamem (żeby zrozumieć skalę problemu wystarczy dzień z awarią systemu antyspamowego…), a w gorszym nośnikami tzw. złośliwego oprogramowania. Jego celem jest bądź to uprzykrzenie nam życia, bądź kradzież danych.

Oba niebezpieczeństwa są realne i wyjątkowo nieprzyjemne. Pierwsze grozi zablokowaniem naszych systemów informatycznych drugie utratą danych i ogromnymi stratami finansowymi.

O konieczności obrony przed zagrożeniami płynącymi z sieci i roztropności w kwestii przechowywania i archiwizowania danych pisaliśmy w naszym serwisie wiele razy. Najważniejszą bronią jest świadomość zagrożeń, wiedza jak ich unikać i narzędzia niezbędne do ochrony komputera.

Jednak w przypadku firm, w których pracuje kilka komputerów, zapewnienie ochrony jest szczególnie trudne. Każda maszyna stanowić może przepustkę dla złodziei. Aby mieć pewność, że zasoby informatyczne firmy są bezpieczne należałoby jednakowo silnie chronić każdą maszynę.

Niestety w praktyce taka ochrona jest niemożliwa. Zajmowałaby zbyt wiele czasu i kosztowała zbyt drogo. Rozwiązaniem wielu problemów jest \”schowanie\” całej infrastruktury sieciowej za bramę, która oddzieli ją od globalnej sieci. Tą bramą jest serwer. Jego posiadanie nie oznacza, że w ogóle nie będziemy musieli troszczyć się o bezpieczeństwo poszczególnych komputerów w sieci. Jednak dobrze skonfigurowany i zabezpieczony serwer zdejmie nam z głowy wiele problemów.

Pierwszym i najważniejszym jest backup danych. Przy zachowaniu minimum dyscypliny wszystkie wrażliwe z punktu widzenia firmy dane i dokumenty mogą być przechowywane na dysku serwerowym. Takie rozwiązanie jest nie tylko funkcjonalne (wszyscy pracownicy mają dostęp do najbardziej aktualnych wersji dokumentów i baz danych i mogą pracować na nich wspólnie) ale przede wszystkim bezpieczne.

Zamiast tworzyć wiele kopii zapasowych na lokalnych dyskach komputerów (zapewniamy: rzecz niewykonalna) wystarczy zadbać o backup wskazanego obszaru na dysku serwera. Szansa, że w jednym momencie stracimy oba dyski jest minimalna.

Jeszcze lepiej sprawdza się serwer jako obrońca sieci przed zagrożeniami z zewnątrz. Dobrze skonfigurowany firewall obroni wszystkie komputery pracujące w sieci przed włamaniem z zewnątrz. Dzieje się tak, ponieważ żadna maszyna nie komunikuje się z internetem z pominięciem serwera. Oznacza to, że całość transmisji pomiędzy komputerami firmowymi i globalną siecią przechodzi przez \”bramę\”. Takie rozwiązanie ma jeszcze jeden plus – korzystając z oprogramowania serwera możemy zablokować możliwość odwiedzania stron, które uważamy za niebezpieczne (tj. takich na których mogą znajdować się złośliwe kody).

Serwer może również – korzystając z dedykowanych narzędzi – sprawdzać bezpieczeństwo przesyłek mailowych – blokować te, których zawartość może zagrozić w jakikolwiek sposób komputerom w sieci i ostrzegać odbiorców przed zidentyfikowaną podejrzaną zawartością przesyłek.

Oczywiście zakup serwera nie rozwiązuje problemu bezpieczeństwa firmowej sieci. To dopiero pierwszy krok. Kolejne to odpowiednia konfiguracja i dobór narzędzi. Serwer uzbrojony po zęby daje jednak gwarancję spokojnego snu. Czy oferuje 100% pewności? Na pewno nie. Ale w razie włamania, czy przedostania sie do sieci wirusa na tyle nowego, że nie został wykryty przez program antywirusowy – będziemy mieli pewność, że zrobiliśmy wszystko co możliwe, by naszym komputerom i danym zapewnić bezpieczeństwo.

Strażnik ładu i porządku

Jako centralny ośrodek zarządzania informacją i komunikacją serwer wprowadza do firmy ład i porządek. Za pomocą prostych narzędzi można sprawić, by bałaganu w dokumentach nie trzeba było „sprzątać”, ponieważ nigdy nie powstanie. Serwer sprawuje także kontrolę nad poszczególnymi komputerami korzystającymi z jego usług. Daje im możliwość korzystania ze swoich zasobów, ale według narzuconego schematu. Może na przykład uniemożliwiać nadpisywanie otworzonych dokumentów i zapisywanie ich jako kolejnych wersji. Może udostępniać użytkownikom foldery sieciowe na ich dane, ale ograniczając objętość danych lub typ danych, jakie mogą być składowane.

Serwer ma możliwość zarządzać także tym, co dzieje się na komputerach w firmowej sieci. Może wymuszać aktualizację systemu lub poszczególnych aplikacji, albo też inicjować aktualizowanie się narzędzi zabezpieczających komputery przed złośliwymi programami (wirusami, programami szpiegującymi itp.). Jeśli trzeba, serwer może uniemożliwić użytkownikom samodzielne instalowanie oprogramowania, korzystanie z Internetu, a w skrajnych przypadkach nawet zabronić kopiowania plików do i z komputera. Co oczywiste, może także dowolnie sterować konfiguracją, ustalając do najmniejszego szczegółu jak system i aplikacje mają działać.

Serwer porządkuje zarządzanie informacją w firmie i zabezpieczaniem jej, bo to ona jest najważniejszym zasobem. W szczególności serwer może automatycznie kopiować wszystkie lub tylko wybrane pliki z komputerów, tworząc dla każdego z nich bezpieczne archiwum. Może także wymagać, by określone foldery lub plik przechowywane na komputerach przenośnych były opatrywane hasłami lub szyfrowane i nie narażały firmy na ryzyko biznesowe lub prawne, jeśli komputer zostanie zgubiony albo skradziony.

Napisany przez Jarosław Prochal   @   8 lutego 2010 0 komentarzy
Tagi : , ,

0 Komentarzy

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Zostaw komentarz

Poprzedni wpis
«
Następny wpis
»